cztery mile za warszawą wydał ojciec córkę za mąż płacząc sprzedał jej urodę by ratować dom przed głodem by ratować dom przed głodem stary dom i stare suknie z roku na rok coraz smutniej z roku na rok

To już pewne, że skazany za cztery zabójstwa Mariusz B. resztę życia spędzi w więzieniu. Mężczyzna w ciągu niespełna dwóch lat zabił kolejno: męża swojej kochanki, córkę pary

Cztery mile za Warszawką,Ożenił się Dudek z Kawką.Wszystkie ptaki pospraszali,Tylko sowie znać nie dalidali. Gdy się sowa dowiedziała, w cztery konie przyjechała. Siadła sobie na kominie, zaśpiewała po łacinie. Ptactwo w kąty się pokryło, bo się sowy przestraszyło, a ta siadła na przypiecku, grać kazała po niemiecku.
Hej! Mam mega prośbę! Już nawet nie chodzi o taby, bo gdybym pamiętał melodie to bym sam próbował, ale jest taka piosenka, którą ktoś mi kiedyś dawno temu zaśpiewał Dziś znalazłem słowa do niej: Cztery mile za Warszawą wydał ojciec córkę za mąż Wyszła ona za Henryka - za złodzieja, rozbójnika

Wydał ojciec córkę za mąż Wydał ojciec córkę za mąż Hanka wyszła za Henryka Hanka wyszła za Henryka Za wielkiego rozbójnika Za wielkiego rozbójnika On po górach i po lasach On po górach i po lasach Ona sama w tych szałasach Ona sama w tych szałasach Raz jej przyniósł chustkę białą Raz jej przyniósł chustkę białą Całą we krwi umazaną

Cztery mile za Warszawą Cztery mile za Warszawą Wydał ojciec córkę za mąż Wydał ojciec córkę za mąż Hanka wyszła za Henryka Hanka wyszła za Henryka Za wielkiego rozbójnika Za wielkiego rozbójnika On po górach i po lasach On po górach i po lasach Ona sama w tych szałasach Ona sama w tych szałasach Raz jej przyniósł chustkę

\n \n \n \ncztery mile za warszawą wydał ojciec córkę za mąż
.