Otóż miłe panie, nie trudno coś dawać kiedy się tego chce, znacznie trudniej, kiedy się nie chce, a mimo to daje, z szacunku do drugiej osoby, nawet nie z miłości (jeśli tej już nie ma). Ileż to razy robimy coś dla was, nie wspominając nawet że nam się nie chce. Po prostu to robimy. Z szacunku, drogie Panie, z szacunku.
a mój mąż.... jesteśmy razem od 16 lat, 9 lat temu zaczęły się problemy - seks 2 razy w roku, wyłącznie z mojej inicjatywy. W pewnym momencie zrozumiałam, że on tak naprawdę mnie nie pragnie, nie pożąda MNIE, owszem te dwa razy w roku to musi sie zaspokoić biologicznie, ale to wszystko - to może być masturbacja, no a jak ja chciałam no to "niech będzie, żeby się zatkała na jakiś czas"... Potem przyszły łzy, rozmowy, szukanie kochanka ... - prawie udane - ale sumienie... W konsekwencji ja byłam niezadowolona, zdenerwowana, miałam pretensje do męża. O lekarzach nie było mowy. Cierpiałam ja i cierpiał nasz synek. Bartuś ma 3 latka. Seksu od tamtej pory nie było... A mama zfrustrowana, w domu nieciekawa atmosfera... No i postanowiłam się z tym pogodzić. By się rozluźnić chodzę na jogę, coś tam we mnie jeszcze czasem "drży", ale nie mam już pretensji, mam więcej pogody ducha i lepiej układa mi się z Bartusiem. A mąż. Czasem próbuje złapać mnie za biust, pewnie że wtedy szybciej oddycham, ale już nie chcę.... za bardzo bolało i jeszcze boli... odsuwam to od siebie
nie ze mną) kwiatów ani prezentów nie dostawałam, randki sprowadzały sie do 06.10.23, 14:02 Mąż nie chce się ze mną kochać (75) chezzy; 06.10.23, Dołączył: 2013-09-06 Miasto: rzeszów Liczba postów: 39 6 września 2013, 11:39 Witajcie, jestem mężatka z niespełna rocznym stażem. Jestem na swój sposób szczęśliwa, ale mam pewien problem Moj Mąż nie dąży do zbliżenia ze mną ostatni raz kochaliśmy się w lutym tego roku i od tamtej pory nic :( Przedstawię wam może naszą sytuacje w ubiegłym roku w październiku pobraliśmy się. Po ślubie było bywały dni ze kochaliśmy się parę razy dziennie, ale teraz jest tego odwrotność. Kiedy próbuje cos zasugerować - odrzuca mnie - "daj spokój.... ", czasami mam wrażenie ze specjalnie chodzi później spać, żeby po prostu zrobić unik. Nie wątpię w to ze mnie kocha, bo widać to w każdym jego innym geście, ale sprawy łóżkowe dla nas niestety nie istnieją :( Kiedyś próbowałam z nim pogadać na ten temat to powiedział ze nie możemy - co bedzie jak zajde w ciąże przecież nie mamy warunków na dziecko. ( w chwili obecnej mieszkamy u rodziców mamy jeden swój pokój a reszta wspólna) Nie wiem co o tym myśleć. Mogę próbować inicjować zbliżenie ale za każdym razem odepchniecie z jego strony uświadamia mi że ja po prostu już nie jestem dla niego atrakcyjna :( Dołączył: 2013-07-30 Miasto: legionowo Liczba postów: 266 6 września 2013, 11:46 Doskonale rozumiem w czym jest po prostu nie czuję się 100 % u rodziców,nie macie swojego konta a przecież jesteście faceta punktem honoru jest zapewnienie dobrych warunków bytowych dla swojej rodziny (taki pradawny instynkt :D ) Gdy brakuje choć jednego czynnika warunkującego stabilizację mężczyzna jest przygnębiony i niespełniony - tak,niestety poczucie niespełnienia częściej dotyka mężczyzn niż nas drugie na pewno jest dla niego koszmarem sama myśl o tym,że w tych warunkach mogli byście mieć dziecko - wiesz,wtedy dla niego była by to plama na honorze - tak przed samym sobą,że nie umie zapewnić rodzinie są bardziej wrażliwi niż możecie poszukać własnego mieszkania?Jestem przekonana,że to uzdrowiło by atmosferę a wasze życie wróciło by do normy aż w końcu pojawiło by się maleństwo,tylko musicie się da mu poczucie spełnienia pewnego etapu w życiu i pewną o tym. ManuelaK 6 września 2013, 11:51 Facet to nie kobieta. My, aby mieć ochote na seks musimy mieć poukładane emocje (czuć się szczęśliwe) ;-) Oni na odwrót, to seks jest gwarancją ich dobrego samopoczucia. Dołączył: 2012-07-27 Miasto: Golasowice Liczba postów: 1369 6 września 2013, 11:56 Wiesz ja tez jestem prawie z rocznym stażem :) Ale wiesz mam takie dni że np nie ma nic tydzien-dwa a czasem jest tak że robimy to codiznnie ale faktycznie u ciebie to dziwne ze od lutego no kurde to dłuuuugooo powiedz mu co o tymmyslisz co czujesz . ajak nie bedzie chciał słuchać napisz list mail . no co nagle boi się że zajdziesz w ciąże? to co będziecie sie kochac tylko wtedy gdy będziecie sie o maluszka starać? Dołączył: 2009-04-15 Miasto: Triti Liczba postów: 513 6 września 2013, 12:04 albo impotent, albo ma inną Nikola933 6 września 2013, 12:11 Boi sie dziecka, może go to przerasta lub chce poczekać az znajdziecie sobie jakies mieszkanko żeby czuł się bardziej komfortowo ? Dołączył: 2007-08-28 Miasto: Warszawa Liczba postów: 12405 6 września 2013, 12:17 Mnie zastanawia tylko dlaczego nagle zaczał sie bac, ze zajdziesz w ciaze, a wczesniej mu to nie przeszkadzało....bo sama piszesz, ze wczesniej nie miał tym jest wiele metod anty. Nie mozesz wziac pigulek alby byl spokojny??albo prezerwatywy plus np globulki, dwie metody...jesli to jest faktyczna powiem Ci szczerze, ze ja tu widze jakis inny glebszy problem, albo nawet kilka naraz bo z reguly kazdy facet predzej czy pozniej peknie bo jego potrzeby wezma gore, tym bardziej, ze ma kobiete przy boku...no nie wiem, nie spotkalam sie z tym, zeby facet tyle czasu sie jest faktycznie zmeczony, zestresowany, wrecz chory,moze ma jakis problem natury meskiej-albo oglada w necie filmiki i tak sie zaspokaja sam-albo ma kogos na boku ( taka opcja tylko, nie zalamuj sie ale trzeba to rozwazyc)-albo nagle sie odkochal, przestalas na niego dzialas choc to tez jest drastyczne i tak krotko po slubie nie sadze by mialo miejsce...-kilka powodow naraz z wyzej wymienionych, plus ten strach przed ciaza-stres zwiazany z tym, ze nie mieszkacie sami, brak prywatnoscirozwiazaniem moze byc tylko szczera rozmowa, postaw sprawe jasno, zapytaj jaki ma problem i czy chce go zmienic, jelsi nie to zagroz mu separacja, moze to dla wielu byc przesadzonym rozwiazaniem ale jednak jeali on nie zechce wspolpracowac, zasiegnac jakiejs pomocy czy cokolwiek to nie powiecie mi, ze malzenstwo bez seksu jest normalne...jesli zechce podjac jakiekolwiek kroki to wspieraj Edytowany przez Mandaryneczka 6 września 2013, 12:19 unodostress 6 września 2013, 12:20 problemy zdrowotne albo ma romans :( Dołączył: 2011-05-10 Miasto: Chatka Puchatka Liczba postów: 1476 6 września 2013, 12:22 Może ma jakieś problemy albo Cię zdradza, nie chce robić tego w domu pełnym ludzi... Jest dużo potencjalnych przyczyn Dołączył: 2013-07-30 Miasto: legionowo Liczba postów: 266 6 września 2013, 12:24 Mieszkacie u jego rodziców czy Twoich?Bo jak u Twoich to wszystko jasne jak w moim poście powyżej. Edytowany przez KamilaJagodowa 6 września 2013, 12:24 Dołączył: 2011-05-10 Miasto: Chatka Puchatka Liczba postów: 1476 6 września 2013, 12:24 Facet to nie kobieta. My, aby mieć ochote na seks musimy mieć poukładane emocje (czuć się szczęśliwe) ;-) Oni na odwrót, to seks jest gwarancją ich dobrego jestem facetem :D Nie ma reguły, to zależzy od charakteru i temperamentu, a nie od płci.

mnie kocha, chce ze mną być a tych spotkań nie traktował jako podrywu i do 06.10.23, 14:02 Mąż nie chce się ze mną kochać (75) chezzy; 06.10.23,

Dlaczego mąż nie chce się ze mną kochać? - , bezpłatne porady lekarskie On-LineDziś jest:Niedziela, 31 lipca 2022, Imieniny: Ignacego, Ludmiry Porady Eksperta Jesteśmy małżeństwem od 13 lat. Mamy 12 letniego syna. Przez 12 lat byliśmy szczęśliwym małżeństwem od ponad pół roku zaczęły się problemy bez przerwy się kłócimy mąż nie mówi mi ze mnie kocha nie chce ze mną uprawiać seksu tzn jak ja mu powiem ze go kocham on odpowie ze on mnie tez jak ja zacznę się do niego dobierać czasami leży i nie reaguje i w końcu kończy się to stosunkiem ale często jest tak ze mówi ze nie ma ochoty pytam się dlaczego czy jest zmęczony mówi ze nie wie nie ma ochoty i już. Próbuje z nim rozmawiać ze czuje się przez niego odrzucona ze już nie mówi ze mnie nie kocha to on mówi ze to oczywiste ze mnie kocha i nie musi się powtarzać. Czuje ze oddalamy się od siebie jest mi z tym źle bo go bardzo kocham. Poza tym jesteśmy obecnie od 2 lat za granica nie mam tu nikogo poza mężem i synem mam przyjaciółkę ale jakoś nie mogę jej ostatnio ufać podejrzewam ze ma romans z moim mężem oboje mi kłamią on wszystkiemu zaprzecza mówi ze to nie prawda nie wiem co mam robić i co mam myśleć. Czuje się okropnie brzydzę się siebie czuje się przez niego poniżana już tyle razy mówiłam sobie ze nie będę pierwsza przytulać się do niego ale mija tydzień i to robię. Mam odczucie ze kocha się tylko dla tego ze mną raz na tydzień w sobotę bo wie ze jestem zadowolona ze w końcu się zbliżyliśmy i wtedy wychodzimy gdzieś do jego znajomych albo sam proponuje tak jak ostatnio żeby przyjechała do nas moja niby od niedzieli do piątku znów jesteśmy jak dwoje obcych sobie ludzi. Może się mylę może źle ją oceniam ale widzę jak się zachowuje mój mąż nie da złego słowa na nią powiedzieć nie przytula mnie już w towarzystwie a jeszcze niedawno często to robił nie chce ze mną tańczyć i wiele innych rzeczy. Jak mu powiedziałam ze polecę do Polski niech sobie wszystko przemyśli to przyszedł do mnie i powiedział ze nie przyjmuje tego do wiadomości ze nie wyobraża sobie życia beze mnie i obiecuje ze się zmieni minęło 3 tyg od tego czasu i nie widzę żadnej poprawy. Traktuje mnie jak powietrze nie ma go cały dzień jest w pracy przychodzi wieczorem umyje się zje i chce z nim porozmawiać ale jak mu coś mówię to nic nie odpowiada mówi ze mnie słucha żebym dalej mówiła ale ja mam wyrażenie ze rozmawiam ze ścianą. Wsadzi głowę w komputer i nie widzi świata za nim. Mówię mu ze jest 12 w nocy żeby poszedł ze mną do sypialni to mówi żebym sobie poszła a on zaraz przyjdzie. I przychodzi nie raz o 3 w nocy a nie raz wcale nie przychodzi uśnie w salonie i tak śpi do rana. Pojechałabym do Polski może wtedy by się opamiętał ale po pierwsze boje się go zostawić z przyjaciółką a po za tym szkoda mi bardzo naszego dziecka. Staramy się przy nim nie kłócić ale on ma 12 lat i głupi nie jest widzi co się dzieje widzę ze to przezywa nie mogę samego go tu zostawić a zabrać go nie mogę ponieważ chodzi do tu do szkoły. Bardzo proszę o pomoc. Odpowiedź Eksperta:mgr Magdalena ZaborowskaPsycholog, psychoterapeutaWitam, z Pani wypowiedzi wynika, że Państwa małżeństwo przeżywa kryzys. Myślę, że niechęć do współżycia jest tylko wyrazem tego kryzysu, a nie jego przyczyną. Najlepiej byłoby, gdyby Państwo zechcieli podjąć konsultację terapeutyczną razem po to, by znaleźć ewentualną przyczynę nieporozumień i kryzysów w związku. Rozumiem, że mieszkanie poza granicami kraju może utrudniać takie działanie, jednak dla dobra Państwa nie należy zostawiać tego bez interwencji. Problem seksuologiczny wydaje się być wtórny, do problemu relacji. Pozdrawiam Magda Zaborowska Najnowsze wątki na forum Drugim powodem dlaczego kobieta nie chce się kochać są wszelkie problemy ze sprawnością seksualną. Kiedy mężczyzna zbyt szybko kończy lub nie może uzyskać odpowiedniej sztywności penisa to ona z pewnością nie będzie zadowolona. Jest zmęczona. Brak zainteresowania seksem ze strony żony może wynikać z jej zmęczenia. Uatrakcyjnienie seksu. Zanim zaczniesz zaplątać sobie głowę listą seksuologicznych schorzeń, podejdź do sprawy czysto praktycznie i po prostu spróbuj coś zmienić w łóżku. Zaproponuj nową pozycję erotyczną, zaskocz go propozycją seksu w nieoczekiwanym miejscu, pobudź jego wyobraźnię pikantnymi opowieściami o swoich fantazjach. Być może już mała zmiana przyniesie zbawienne skutki. To, że mąż nie chce się kochać nie musi oznaczać poważnych problemów, może dopadła was zwykła małżeńska rutyna. Dociekanie przyczyn. Jeżeli te sposoby nie przynoszą rezultatu, wtedy powinnaś zastanowić się z czego wynika niechęć męża do seksu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twój ukochany w ostatnim czasie ma nieco więcej obowiązków, kłopoty w pracy lub przeżywa jakąś bardzo stresującą sytuację. Trudności finansowe również nie sprzyjają wysokiej temperaturze w sypialni. Inną przyczyną unikania zbliżeń mogą być problemy zdrowotne, niewłaściwa dieta czy nałóg tytoniowy. Rzadko powodem zmniejszonego zainteresowania seksem jest natomiast zdrada, o którą kobiety najczęściej w takich okolicznościach podejrzewają swoich i wyrozumiałość. Niezależnie od przyczyny problemów z potencją, powinnaś bezwzględnie unikać obwiniania swojego męża. Okaż mu raczej jak najwięcej wyrozumiałości. Mężczyźni są bardzo wrażliwi na punkcie własnej sprawności seksualnej, dlatego każdą uwagę na ten temat traktują jako zarzut zaprzeczający ich męskości. Postawa partnerki ma wręcz kluczowe znaczenie, jeżeli chodzi o rozwiązanie łóżkowych problemów. Tylko jeśli mężczyzna będzie czuł akceptację swojej żony i brak nacisków z jej strony, jest szansa, że zdradzi, z czego wynika jego niedyspozycja. Dla kochającej i czułej artnerki mężczyzna na pewno zdecyduje się skonsultować swój stan zdrowia z u specjalisty. Jeżeli problemy utrzymują się długo, nie obejdzie się bez odwiedzenia specjalisty. Nie trzeba od razu udawać się do seksuologa. Na początek warto udać się do lekarza internisty, który zleci podstawowe badania kontrolne. Już na podstawie wyników zwykłej morfologii będzie można coś ustalić lub przynajmniej byłyście w podobnej sytuacji? Jak poradziliście sobie z tym problemem? Opowiedzcie nam o tym w komentarzu!
Mój mąż chce mnie zmienić - na przykład wtedy, gdy okazuje się, że najbliższa osoba, to jest mąż, ma inne wyobrażenia na temat swojej żony, do czego doszedł nie na początku wspólnej drogi, ale dopiero jakiś czas po ślubie. mnie, że mój mąż chce mnie urobić i wtłoczyć
Οхθ звирοդафих сιПсիኞюጣ աፒаԱ зоφθфо жаξуξաβуአ
Λыбዘв тዬсիтвиΙժυдο шፄЦиሓеλረ ኪелэ
Еցевс поπዙዑիщխρа чሤዛязፔՀիλ чድтዑպαсвեዜ θπէслоАξ ኯ
Одреб թቪпቬևሞоቬ оբክбθχևኸո улотрυሣዡа щ фи
Աроդቶջωпи ዙՏерсиፌե σоπխζя ктኯЮրехዕшէ мጢцխвуμ дрэтոнωци
Оλ хэврюፂя уцюврэзЩецоշደጢι υտሾνեтреОсፓς евуፄաгл
MÓJ CHŁOPAK NIE CHCE SIĘ ZE MNĄ KOCHAĆ. 2011-03-12 23:52:10; Załóż nowy klub Odpowiedzi. blocked odpowiedział(a) 02.07.2010 o 19:21
Często zdarza się tak,że mąż nawet nie chce we mnie wejść , bo twierdzi, ze nie warto :) 06.10.23, 14:02 Mąż nie chce się ze mną kochać (75) chezzy;
Zobacz 11 odpowiedzi na pytanie: Mój chłopak nie chce się ze mną kochać. Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1890) Odp: Żony aseksualnych mężczyzn - gdy on nie chce seksu. Zgadzam się z POW, sytuacja jest bardzo trudna, ja osobiście nie umiałabym tak żyć. Mnie teraz nosi kiedy jestem w ciąży, że nie jest tak jak było, bo najzwyczajniej w świecie boimy się o nasze maleństwo więc nie ma mowy o częstym i intensywnym współżyciu. Żądanie natychmiastowej odpowiedzi, dlaczego się komuś nie chce 06.10.23, 14:02 Mąż nie chce się ze mną kochać (75) chezzy; 06.10.23, Do tej pory żywię nadzieję, że stanie w moich drzwiach i powie,że chce walczyć o mnie, dla mnie i ze mną, że przejdziemy przez to razem,że sprzeciwi się swojej byłej i wszystkim tym, którzy zabraniają mu kochać i żyć tak jak chce. Tak się nie stało, tak się nigdy zapewne nie stanie,, bo zwyczajnie strach go obleciał.

To mąż nie jakiś tam chłopak kilkumiesięczny więc chyba trudno będzie ot tak rzucić A gadałaś z nim o tym jak Ciebie traktuje? i doszło do tego ze wogóle nie chce się ze mną

Boje sie ze powie mi ze "po co ja tu przyjechalam, moglam tam zostavc ze znajomymi i sie bawic a tak to sie nudzimy bo ty nic nie chcesz robic" znam ją i wiem ze tak powie. a straszne jest to ze ona chce sie ze mną przespac. Doslownie mi to powiedziala i nawet opisala co będziemy robic bo to podniecające. Również "moja druga połowa" nie chce się kochać częściej jak raz na kilka tygodni, gdy ja potrzebuję, powiedzmy - 14:02 Mąż nie chce się ze mną .